- Login to post comments
Gdy już Eldamir zwyciężył wojnę, dwudziestu latach Delmarią zawładną Adrellan Zendralic z Brazderithu (albo inaczej). Zbierał armię przez długie dwa lata, ale więcej nie zwlekał i zaraz ruszył na królestwa. Zaczęła się krawa wojna, władcy walczyli z delmarską potęgą, lecz niestety Andrellan zwyciężył. Podczas wojny zginął, ale jego potomek, morczny wojownik Radaphen Zendralic dokończył jego dzieło. Były jeszcze trzy mroczne inne krainy, krainy wojny, sporu i bestii - Dorgena, Kordena i Gendara. W Kordeni byli orkowie, w Dorgeni byli berdegalowie i w Gendarze - elfy, którzy się przeciw nim stawili.. Później zaczono wojny, takie, że sam Radaphren musiał coś zdziałać. I tak toczono wojny, a odpowiedź na pytanie jak to się skończyło znajdziecie w Trzeciej Księdze, Wojownicy.
To co piszę to tylko zapowiedź, a teraz to kończę ledwo prolog pisać, i to nie jest wcale łatwe. Za dużo w preludium nie ma, ale ok. Do końca roku szkolnego przypuszczam, że powinienem zrobić postępy. Gdzieś tak ok. z dwieście trzysta stron może, dokładne i normalne opisy, dialogi z sensem i ilustracje własnoręcznie rysowane. Zakon: Cesarski Czarodziej.
To co piszę to tylko zapowiedź, a teraz to kończę ledwo prolog pisać, i to nie jest wcale łatwe. Za dużo w preludium nie ma, ale ok. Do końca roku szkolnego przypuszczam, że powinienem zrobić postępy. Gdzieś tak ok. z dwieście trzysta stron może, dokładne i normalne opisy, dialogi z sensem i ilustracje własnoręcznie rysowane. Zakon: Cesarski Czarodziej.


moze zamiast pisać co będzie i zdradzać fakty napiszesz już tą pierwszą częśc ? bo doczekać się nie mogę XD